Chyba wszystkie dzieci uwielbiają dzień swoich urodzin ;-)
To drugie święto zaraz po Bożym Narodzeniu, które jest tak przez dzieci wyczekiwane ;-)
W tym szczególnym dniu
najważniejszym atrybutem jest TORT - robiony specjalnie dla solenizanta ;-)
Moja córeczka urodziła się w wyjątkowym dniu, otóż w ostatnim dniu roku 31 grudnia ;-) Zawsze ten dzień będzie obchodzony hucznie, z fajerwerkami na niebie;-)
Sylwestrowa dziewczynka ;-)
Dziś chciałabym Wam pokazać dwa torty córeczki, których autorem jest moja zdolna koleżanka ;-)
Tort śmietanowo- malinowy
wykonany z trzech warstw:
- pierwsza- śmietanowa,
- druga- galaretka z musem malinowym,
- trzecia- krem mascarpone.
Całość oblana białą czekoladą z dodatkiem soku z malin, co nadało polewie pięknego różowego kolorku ;-)
Ozdoby: króliczek, jedynka i szyld zostały wykonane z masy marcepanowej ;-)
Dodatkową dekoracją tortu były kwiatki i owoce liczi ;-)
Tort był wyborny, delikatny, nie za słodki, miód malina ;-)
Tort był wyborny, delikatny, nie za słodki, miód malina ;-)
Torcik na drugie urodzinki, był bardzo podobny w smaku do pierwszego ;-)
Tort składał się z czterech warstw, przełożonych kremem mascarpone z musem malinowym i kremem śmietanowym ;-) Dosłownie niebo w gębie ;-)
Jeżeli chodzi o dekorację, córeczki faworytką jest myszka Mini, więc na torcie nie mogło jej zabraknąć ;-)
Wszystkie ozdoby są jadalne i zostały wykonane ręcznie ;-)
Pisząc ten post narobiłam sobie "smaka" na tort ;-) chyba zmówię u koleżanki o podobnych smakach na Dzień Kobiet.
Narobiłam Wam tez ochoty na taki rarytas? ;-)

