Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIENIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIENIE. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 stycznia 2017

MAKEUP REVOLUTION ISONIC 1

Dzięki blogosferze dowiedziałam się o istnieniu tej wspaniałej paletki ;) Wszyscy mają cienie Revolution, mam i ja ;-)
Postanowiłam sprawdzić na własnych powiekach cienie, które robią wielkie wow ;-)

Już teraz wiem, czemu o tej paletce jest tak głośno ;-)
Cienie są dobrze napigmentowane, mają przepiękną kolorystykę, są dosyć trwałe, a co najlepsze kosztują niecałe 20 zł ;-)  Także same plusy ;-)
 Jakość tych cieni jest znakomita. Jestem naprawdę zdumiona, że za tak niewielkie pieniądze można kupić, tak dobry produkt ... ;-)
I tu nasuwa mi się powiedzenie "jak nie widać różnicy, to po co przepłacać ".
Sprawdzą się świetnie zarówno do dziennego jak i wieczorowego makijażu.

 Następne w kolejności będą ISONIC 2  ;-) zdecydowanie gustuję w brązach ;-)

Śmiało mogę polecić tę przecudowną paletkę !!!
  



sobota, 10 grudnia 2016

LANCOME - ZESTAW KOSMETYKÓW DO MAKIJAŻU TENDER VOYAGE

Dziś chciałam pokazać Wam mój niezawodny zestaw kosmetyków do codziennego makijażu, który jest idealny szczególnie na wyjazdy ;) Podczas podroży, mam zawsze tę paletkę w kosmetyczce.
  To już mój drugi zestaw, dostałam go w prezencie od męża ;)  prezent trafiony w dziesiątkę ;)
Zestaw mieści się w bardzo eleganckim opakowaniu.


W skład tego zestawu wchodzą:

  • cztery cienie do powiek,
  • róż do policzków,
  • jedna pomadka,
  • jeden błyszczyk,
  • trzy aplikatory.



Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, mają lekką, kremową konsystencję, bardzo łatwo się je rozprowadza i są trwałe. Na powiece utrzymują się przez cały dzień.



Uwielbiam ten zestaw, mam cichą nadzieję, że to nie ostatni ;) Może mąż zrobi mi jeszcze taki prezent, w końcu to już drugi zestaw, a do trzech razy sztuka ;)

"Wszys­tko co zdarza się raz, może się już nie przy­darzyć nig­dy więcej, ale to, co zdarza się dwa ra­zy, zdarzy się na pew­no po raz trze­ci".
Paulo Coelho




niedziela, 6 listopada 2016

POCZWÓRNE CIENIE DO POWIEK AVON TRUE COLOUR

Witam, dziś moja mała córeczka postanowiła pobawić się moimi cieniami. Pięknie pomalowała nimi kartkę i przy okazji samą siebie.  Hmm skoro tak pięknie prezentują się na kartce, pomyślałam, że to dobry pomysł żeby napisać o nich coś więcej :)



                      POCZWÓRNE CIENIE AVON TRUE COLOUR


 Na początek, czego oczekuję od cieni ? Przede wszystkim, aby miały ciekawą kolorystkę, aby nie rolowały się w załamaniu powieki i żeby były dosyć dobrze napigmentowane.

 Te cienie kupiłam akurat z myślą o makijażu dziennym, więc pigmentacja średnia, będzie również spełniała moje oczekiwania.


Opakowania: czarne, klasyczne, wyposażone w środku w lustereczko i aplikator.

Pierwsze cienie od lewej to  Smokey Brown,  następne to Stone Taupes


RECENZJA CIENI SMOKEY BROWN


ODCIEŃ 1, to matowy beż, idealny do nałożenia w kąciku oka i na łuku brwiowym.
ODCIEŃ 2, to jasny opalizujący brąz.
ODCIEŃ 3, to ciemny roziskrzony brąz.
ODCIEŃ 4, wpada w odcień brązowo- oliwkowy.



Podoba mi się ta kolorystyka. Jeżeli chodzi o pigmentację są dobrze napigmentowane. Można nimi wykonać zarówno makijaż dzienny jaki i wieczorowy.  Cienie są trwałe, utrzymują się na powiece przez cały dzień, nie rolując się. Polecam do wypróbowania.

 RECENZJA CIENI 
STONE TAUPES


ODCIEŃ 1, to biel z połyskującymi drobinkami, idealny do nałożenia w kąciku oka.
ODCIEŃ 2, to  jaśniutki opalizujący brąz, można powiedzieć, że identyczny jak 2 smokey brown.
ODCIEŃ 3, to odcień szarości, posiadający delikatne drobinki.
ODCIEŃ 4,to ciemny brąz z domieszką szarości idealny do nałożenia na dolną i zewnętrzną     powiekę.


Te cienie mają zdecydowanie słabszą pigmentację od Smokey Brown.  Nadają się  do delikatnego, dziennego makijażu. Osobiście podobają mi się. Jeżeli chodzi o trwałość, utrzymują się dość długo, nie rolują się w załamaniu powieki. Cena w granicach  19 -25 zł.

Jest to produkt dla kobiet, które chcą w sposób  delikatny i subtelny podkreślić oko.